Lombok to sąsiednia wyspa słynnej Bali. Ma około 5,5 tys km2 powierzchni a zamieszkuje ją ponad 3 mln ludzi. Znajduje się bardzo blisko, jednak różni się znacząco od swojej siostry. Przede wszystkim liczba turystów… dużo mniejsza ilość to mało powiedziane 🙂 Jest tutaj niemalże pusto i zdecydowanie, nawet na plażach, więcej zobaczycie tubylców niż turystów. Dla nas to ogrooomny plus i jeden z głównych powodów dlaczego wybraliśmy się również na tą wyspę. Jest równie piękna ale można było odpocząć od zgiełku i wiecznych korków. Naszą relację z Bali możecie zobaczyć w poprzednim poście, o TUTAJ. Informacje o Nusie Penidzie, na którą wybraliśmy się po wizycie na Lombok, zobaczycie w kolejnym poście.…
-
-
Indonezja | BALI
Chyba nie ma osoby, która nie słyszałaby o tej słynnej, rajskiej wyspie. Zastanawialiśmy się gdzie rozpocząć naszą przygodę z Azją. Pierwszym krokiem było kupno biletów do Singapuru, o którym pisałam TUTAJ. Kilka dni zastanawialiśmy się co dalej… bo możliwości jest cała masa. Jednak słynne Bali i okoliczne wyspy nas najbardziej przekonały. Bardzo stęskniliśmy się za małymi wyspami po niesamowitej podróży na Seszele, o której pisałam TUTAJ, dlatego też kilka dni później kupiliśmy bilety na Bali. O tej wyspie tak naprawdę czytaliśmy różne, bardzo skrajne opinie. Wiedzieliśmy, że to wyspa, gdzie bardziej nastawiamy się na zwiedzanie jej środka – roślinność, wodospady, wulkany, pola ryżowe. Plaże nie są tutaj główną atrakcją. Więc…
-
SINGAPUR w 2 dni
Gdy myślę o Azji, pierwsze co przychodzi mi na myśl to chaos i brud 😛 Słyszeliśmy, że Singapur zachwyca ale nie zdawaliśmy sobie sprawy jak bardzo różni się od reszty kontynentu. Wydaje się wyjęty z totalnie innego świata. Dlaczego? Z pewnością z powodu jednych z najbardziej surowych kar za nieprzestrzeganie praw. Obowiązują tutaj gigantyczne kary finansowe. Jednak zdecydowanie bardziej zaskakują chłosty. Wciąż również w zapisie jest kara śmierci. Mimo to wszyscy są bardzo przyjaźni i uśmiechnięci. W tym cudownie położonym wśród licznych ogrodów mieście-państwie, na 716km2 żyje blisko 5,5 miliona ludzi. Singapur – filmik z tej podróży znajdziecie TUTAJ Jeśli chcecie zobaczyć coś bardziej egzotycznego polecam zajrzeć TUTAJ Nasz najdłuższy…
-
DUBAJ w 3 dni – nasz powrót do miasta marzeń po 3 latach
Zaczynając zabawę z podróżami przyjęliśmy regułę, że nie wracamy w odwiedzone już miejsce kolejny raz, że chcemy zobaczyć jak najwięcej możemy. Jednak im więcej jeździmy, tym ciężej jest utrzymać tą zasadę. Dubaj jest miastem, które ciągle się zmienia, nie ma tam rzeczy niemożliwych jeśli chodzi o architekturę i budownictwo oraz atrakcje dla turystów. Gdy wybraliśmy miejsce docelowe naszej kolejnej podróży, zobaczyliśmy lot z przesiadką w Dubaju, wiedzieliśmy, że musimy to wykorzystać i wrócić do tego miasta chociaż na kilka dni 🙂 LOT MULTICITY Szukając lotów na Seszele znaleźliśmy świetne połączenie liniami Emirates z przesiadką właśnie w Dubaju. Sprawdzając bilety multicity w aplikacji Skyscanner okazało się, że wybierając 3 dni w…