Po cudownych 4 dniach spędzonych na La Digue wsiedliśmy o 7:00 rano na statek i przepłynęliśmy na drugą wyspę. Rejs już tutaj jest króciutki bo trwa tylko 15 minut. Praslin jest drugą, co do wielkości, wyspą Seszeli. Ma 12 km długości i 5 km szerokości a zamieszkuje ją około 6,5 tys. osób. Czytałam, ze bez problemu można tutaj poruszać się autobusami, które docierają do każdego zakątka wyspy. Jednak na miejscu zdecydowaliśmy się wynająć samochód. Mieliśmy tutaj spędzić tylko 3 dni, więc stwierdziliśmy, że nie chcemy być uzależnieni od godzin odjazdów autobusów. Chcieliśmy zobaczyć możliwie jak najwięcej miejsc w tak krótkim czasie. Seszele to kraj, w którym ruch jest lewostronny, drogi…